Zapraszamy na Koncert Wielkanocny do katowickiej Archikatedry w niedzielę 15 kwietnia o  godz. 17:00. Podczas koncertu usłyszymy:

Józefa Skrzeka- organy katedralne, el-Instrumentarium,

Aleksandrę Poniszowską- sopran

Beatę Mańkowską - mezzosopran

Elżbietę Skrzek- śpiew

Kapelę góralską Wałasi z Istebnej

Wstęp wolny.

 

http://www.radioem.pl/index.php/component/content/article/5160

Fotorelacja z premiery „Wytrzymaj jeszcze dzień”. Spektakl w konwencji Teatru Tańca powstał przy współpracy Magdaleny Górnickiej i kapeli Wałasi.

Zdjęcia autorstwa Macieja Gajdura wykonane podczas konkursu Off  33. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.

Zapraszamy do Galerii!!!

Premiera: 29 Marca 2012         Wrocławski Teatr Współczesny (Scena na Strychu)

Spektakl w konwencji Teatru Tańca, który powstał przy współpracy Magdalena Górnickiej i kapeli góralskiej Wałasi.

  Poprzez prostą historię zagubionej w lesie dziewczynki, pokazany jest w spektaklu szerszy problem zagubienia.  Brak tradycyjnej narracji realizatorzy zastąpili analizą ruchową stanów emojconalnych i fizycznych człowieka zagubionego.

Poszczególne sceny łączy muzyka na żywo w wykonaniu kapeli góralskiej. Na scenie oprócz Wałachów, wystąpią studenci PWST Kraków, wydział Teatru Tańca w Bytomiu.

Spektakl powstał w ramach Konkursu Off  33. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu.

Realizatorzy:

koncepcja/choreografia : Magdalena Górnicka

Muzyka: Zbigniew Wałach

Dramaturgia: Romain Ravenel

Kostiumy: Joanna Stawińska

Plakat: Monika Bestecka i Damian Białorudzki

 

Tancerze/aktorzy:

Katarzyna Baran

Magdalena Bartczak

Anna Kasprzak

Maciej Beczek

 

oraz zespół Wałasi w składzie:

Zbigniew Wałach

Rafał Bałaś

Stanisław Bafia

 

Premiera: 29 Marca 2012

Wrocławski Teatr Współczesny (Scena na Strychu)

Rzeźnicza 12

Wrocław

 

Oficjalna strona spektaklu:

www.wytrzymajjeszczedzien.manifo.com

Kapela Wałasi znowu zagra z Józefem Skrzekiem, tym razem zapraszamy na koncert kolęd w najbliższą Niedziele tj. 8.01.2012 o godz. 11.00 do kościóła na Kubalonce. Zagramy w składzie:

Zbigniew Wałach – skrzypce
Józef Skrzek – klawisze
Marta Matuszna – śpiew, skrzypce
Stanisław Bafia – altówka
Rafał Bałaś – kontrabas

 

15.01.2012    Cieszyn „Cafe muzeum”    godz. 16.00

Zapraszamy na koncert kolęd i pastorałek w wykonaniu kapeli Wałasi wraz z pianistką Barbarą Pakurą. Zagramy w składzie:

Zbigniew Wałach - skrzypce
Marta Matuszna - śpiew, skrzypce
Barbara Pakura - pianino
Stanisław Bafia - altówka
Rafał Bałaś - kontrabas

Przemysław Ficek, Rafał Bałaś i Dawid Legierski systematycznie, wytrwale i konsekwentnie uczestniczyli w zajęciach ze Zbigniewem Wałachem. Pod jego okiem budowali swoje gajdy.
Przez kilka miesięcy nie tylko krok po kroku tworzyli swój instrument, ale także zapoznali się z tradycjami i folklorem Beskidu Śląskiego. Ich mistrz i nauczyciel zadbał o wszechstronny rozwój.
http://gazetacodzienna.pl/artykul/kultura/zbigniew-walach-na-strazy-ginacego-zawodu
KATARZYNA KOCZWARA

„Zbigniew Wałach -- Wyrób instrumentów tradycyjnych.”
Fragment wystawy „Tradycja z pasją. Rzemieślnicy Śląska Cieszyńskiego”
w ramach projektu Akademia Tradycyjnego Rzemiosła.

realizacja: Piotr Chlipalski
zdjęcia: Piotr Chlipalski, Sebastian Woźniak
muzyka: Jacek Dzwonowski, Zbigniew Wałach

http://tradycyjniepiekne.pl

Tegoroczne spotkanie w ramach 12 Istebniańskich Zaduszek dla wielu miało wymiar szczególny. Małgorzata Kiereś wspominała śp. Rafała Wałacha, folklorystę, pedagoga, muzyka. Jego pamięci poświęcony był koncert Kapeli Wałasi.

 

Od 12 lat, 2 listopada Zbigniew Wałach organizuje Zaduszki Istebniańskie. Tegoroczne miały wymiar osobisty. Kapela Wałasi zagrała koncert ku pamięci kuzyna – Rafała Wałacha. Wcześniej Małgorzata Kiereś, dyrektor Muzeum Beskidzkiego w Wiśle, wspomniała tego wybitnego folklorystę, muzyka i pedagoga, który „umarł na przekór wszystkiemu”. – Rafała Wałacha znałam, choć nie bezpośrednio, z powodu wspomnienia jego osoby tu jestem. Warto było przyjść. Myślę, że teraz będę co roku uczestniczyć w tych spotkaniach – przyznała po spotkaniu Elżbieta Krężelok z Istebnej.

W refleksyjny nastrój uczestników Zaduszek wprowadzili aktorzy teatru CST z Cieszyna, którzy spektaklem „Poeta pamięta” przypomnieli poezję Czesława Miłosza. – Może wiersze Miłosza troszkę za trudne, ale my starsi, cośmy przeżyli wojnę i czasy po niej, dobrze to rozumiemy. Wzruszające spotkanie. Okoliczność, symbolika daty, nastrój, jaki wytworzyli aktorzy. Cieszę się, że ta tradycja się utrzymuje. To są niezwykle okazje do wspominania, bo jak pamięć ginie, ginie cały naród – zauważyła Anna Urbaczka-Bury.

Istebniańskie Zaduszki cieszą się wielkim zainteresowaniem, kolejny raz sala w Centrum Edukacji Ekologicznej nie pomieściła wszystkich zainteresowanych. Inicjator spotkania uważa, że ludzie oswajają przemijanie, a takie inicjatywy im w tym pomagają. – Każdy gdzieś nosi w sobie pamięć o tych, co odeszli. Prędzej czy później przemijanie nas dotyka. Choćby człowiek był jak zaangażowany w sprawy ziemskie, w to co przynosi nam cywilizacja, szybkie życie, pieniądze, kariery i tak dogania nas refleksja – wyjaśnia Zbigniew Wałach, który wraz z zespołem zaprezentował nowe melodie i aranżacje.

Relacja pochodzi z:

http://www.gazetacodzienna.pl/index.php?p=wwiad&id=6540

Koncert „Wałasi”

2 listopad       godz 18.00       CEE Istebna Dzielec

zagramy w składzie:

Zbigniew Wałach – skrzypce
Jan Wałach – skrzypce
Stanisław Bafia – altówka
Maciej Marduła – cymbały
Rafał Bałaś – kontrabas

Dzień Zaduszny, który w tradycji kościoła katolickiego poświecony jest pamięci zmarłych, wpisał się na stałe w kalendarz wydarzeń kulturalnych Trójwsi jako Zaduszki Istebniańskie. Odbędą się po raz 12. w Ośrodku Edukacji Ekologicznej w Istebnej, w dniu 2.11. 2011 o godzinie 18.00. Zbigniew Wałacha zaprasza na spotkanie z muzyką i słowem. Tegoroczne spotkanie zaduszkowe będzie poświęcone pamięci Rafała Wałacha, muzyka i popularyzatora folkloru górali śląskich. Jego postać przybliży Dyrektor Muzeum Beskidzkiego w Wiśle, etnograf Małgorzata Kiereś.

W związku z obchodami roku Czesława Miłosza Teatr CST z Cieszyna zaprezentuje spektakl poetycki „Poeta pamięta” na motywach poezji noblisty.

Spotkanie zakończy koncert Kapeli „Wałasi”, a w programie znajdą się utwory tradycyjne i kompozycje autorstwa Zbigniewa Wałacha.

Program:

  • Spektakl poetycki „Poeta pamięta” na motywach poezji Czesława Miłosza – Teatr CST z Cieszyna
  • Wspomnienie Rafała Wałacha – Małgorzata Kiereś
  • Koncert Kapeli „Wałasi”

Ewa Cudzich

Relacja pochodzi z:

http://www.szlakismaku.pl/page,artykul,23,czy_mozart_tez_byl_goralem_.html

Jak połączyć muzykę klasyczną z góralską duszą? Ta sztuka udała się „Wałachom”, a mieszkańcy Śląska Cieszyńskiego mogli usłyszeć efekt podczas koncertu „Mozart po góralsku” w Cafe Muzeum.

Klasyczna muzyka Mozarta rozbrzmiewająca w klasycystycznym wnętrzu Cafe Muzeum w Cieszynie, wykończonym marmurem i szlachetnym ciemnym drewnem. Kawiarnia wypełniona po brzegi publicznością popijającą w zasłuchaniu wiedeńską kawę. Na podwyższeniu pianistka, skupiająca uwagę i spojrzenia widzów. Z takiego opisu wyłania się obraz typowego koncertu muzyki klasycznej. Jednak nie o takim wydarzeniu będzie ten artykuł.

W powyższym opisie pominęliśmy bowiem najistotniejszy element tego szczególnego koncertu w Cafe Muzeum, element, który w obrazie koncertu muzyki Mozarta zmienia bardzo dużo. Chodzi oczywiście o obecność kapeli „Wałasi”. Pochodząca z Trójwsi grupa jest absolutnym autentykiem muzyki Beskidu Śląskiego. Założycielem i liderem „Wałachów” jest Zbigniew Wałach, a muzyka, którą kapela tworzy to autentyczna sztuka beskidzkich górali, dziedziczona od stuleci, z pokolenia na pokolenie. W Cafe Muzeum przepiękne, klasycystyczne utwory Mozarta zostały ukazane słuchaczom w zupełnie nowym świetle.

Być może część widzów koncertu znalazła się w niedzielny wieczór w Cieszynie z czystej ciekawości. Trudno bowiem wyobrazić sobie brzmienie muzyki klasycznej w połączeniu z twórczością beskidzkich górali. Myślę jednak, że nikt z koncertu nie wyszedł rozczarowany. „Wałasi” spisali się doskonale. Wykorzystując skrzypce, altówkę i kontrabas, nadali kompozycjom znanym z filharmonii zupełnie nowe, niespodziewane znaczenie. Oczywiście, w interpretacji klasyki, nawet po góralsku, nie mogło zabraknąć pianina. Zagrała na nim współpracująca z Wałachami Barbara Pakura.

Koncert „Mozart po góralsku” to niezwykłe połączenie muzyczne, kolaż znanych kompozycji Mozarta i autorskiej muzyki Zbigniewa Wałacha, przeplatany góralskimi wątkami. W Cafe Muzeum doszło do zderzenia dwóch, pozornie bardzo odległych, nie przystających do siebie światów. Pierwszy z nich to reprezentująca najwyższą kulturę muzyka Mozarta, drugi – naturalna muzykalność górali. Jednak na skutek tej kolizji nikt nie odniósł obrażeń – co więcej, jej efektem były narodziny nowej muzycznej jakości. W interpretacji „Wałachów” przepiękne kompozycje Mozarta stały się bliższe prostemu, góralskiemu życiu w Beskidach. Można było dosłuchać się w nich radosnego trzaskania iskier w góralskim ognisku czy tęsknego zawodzenia halnego w jesienne wieczory, przywodziły na myśl zapach suszonego siana i przejrzystość górskich potoków. Chwilami muzyka powracała do klasycznych wnętrz filharmonii zdobionych czerwonym aksamitem i złotem, aby za moment znowu rozbrzmieć w góralskiej chacie. Elementem dopełniającym wrażenia słuchowe koncertu, były równie kontrastowe wrażenia wizualne. Przepiękne, jasne klasycystyczne wnętrze Cafe Muzeum, ozdobione marmurowymi posągami i meblami z ciemnego drewna, stworzyło niezwykle ciekawe tło dla góralskich strojów „Wałachów”.

„Mozart po góralsku” swoją premierę miał podczas tegorocznego Międzynarodowego Festiwalu Mozartowskiego MOZARTIANA w Gdańsku-Oliwie. W niedzielnym koncercie „Wałasi” wystąpili w składzie: Zbigniew Wałach – skrzypce, Stanisław Bafia – altówka, Rafał Bałaś – kontrabas, w towarzystwie pianistki Barbary Pakury, z którą stworzyli również program „Chopin po góralsku”.